#74 – Schizofrenia – kim jestem po kryzysie?

#74 – Schizofrenia – kim jestem po kryzysie?

Schizofrenia — kim jestem po kryzysie?

W ostatnim odcinku cyklu poświęconego schizofrenii poruszam temat, o którym mówi się zdecydowanie rzadziej niż o objawach czy leczeniu. Co dzieje się wtedy, gdy kryzys psychiczny mija, a człowiek zostaje z pytaniem, jak dalej żyć?

Rozmawiam o tym, jak diagnoza może wpływać na sposób postrzegania siebie, dlaczego wiele osób tęskni za życiem sprzed choroby oraz z jakimi trudnościami wiąże się próba powrotu do codzienności. Zastanawiam się również nad tym, czym jest tożsamość po kryzysie psychicznym i dlaczego zdrowienie nie oznacza powrotu do tego, co było wcześniej.

W odcinku poruszam między innymi:

– wpływ diagnozy na poczucie własnej wartości i obraz siebie,
– zjawisko autostygmatyzacji,
– żałobę po dawnym życiu i dawnym sobie,
– presję powrotu do „normalności”,
– budowanie nowego poczucia sensu po kryzysie,
– rolę akceptacji, czasu i wsparcia w procesie zdrowienia.

To refleksyjna rozmowa o tym, że kryzys psychiczny może zmienić życie człowieka, ale nie musi definiować go na zawsze.

☕ Jeśli cenisz moją pracę i chcesz pomóc mi tworzyć kolejne bezpłatne materiały psychoedukacyjne, możesz wesprzeć mnie poprzez BuyCoffee: buycoffee.to/panodstresu

🎧 Zapraszam do wysłuchania odcinka.

Leave a Reply

Related Post

schizofrenia

#52 – Schizofrenia, psychoza i inne tematy tabu + Anita Ryszewska-Krakowiak#52 – Schizofrenia, psychoza i inne tematy tabu + Anita Ryszewska-Krakowiak

  Rozmawiamy dzisiaj o schizofrenii i innych zaburzeniach psychotycznych. Staramy się przełamywać tabu, które tych chorób w dalszym ciągu dotyczy i skupiamy się na roli wsparcia społecznego tak ważnego w procesie zdrowienia. Zapraszamy! Zapraszamy na nasze social media:

kryzys

69 – Kiedy organizm mówi „stop” – o kryzysie psychicznym69 – Kiedy organizm mówi „stop” – o kryzysie psychicznym

Kryzys psychiczny – dlaczego rzadko zaczyna się nagle Kryzys psychiczny bardzo rzadko pojawia się z dnia na dzień.Najczęściej jest efektem długotrwałego przeciążenia, do którego stopniowo się adaptujemy – aż organizm przestaje być w stanie dalej funkcjonować